Jak uporządkować szafę po 50, żeby łatwiej było znaleźć ubrania

Jak uporządkować szafę po 50, żeby łatwiej było znaleźć ubrania? To pytanie może wydawać się proste, ale w wielu domach szafa z czasem zaczyna żyć własnym życiem. Ubrania są poukładane tylko przez kilka dni, potem część rzeczy trafia na krzesło, inne zostają wepchnięte na półkę, a znalezienie konkretnej bluzki czy swetra zaczyna wymagać przekładania połowy zawartości.

Nie zawsze oznacza to, że mamy za małą szafę. Często problemem jest po prostu sposób przechowywania. Jeżeli ubrania nie mają logicznego miejsca, trudno szybko znaleźć to, czego właśnie potrzebujemy. Szafa może być pełna rzeczy, które lubimy i nosimy, a mimo to codziennie sprawiać wrażenie nieuporządkowanej.

Po 50 roku życia szczególnie dobrze sprawdza się prostota. Nie chodzi o stworzenie idealnej garderoby rodem z katalogu ani o wyrzucenie połowy ubrań. Chodzi o to, aby szafa była wygodna w codziennym użytkowaniu. Powinniśmy móc otworzyć drzwi, spojrzeć na ubrania i bez długiego szukania znaleźć to, czego potrzebujemy.

Dlatego zamiast zaczynać od kupowania nowych organizerów, warto najpierw przyjrzeć się temu, co już znajduje się w szafie. Czasami kilka prostych zmian wystarczy, aby odzyskać miejsce i sprawić, że ubrania będą znacznie łatwiejsze do znalezienia.

 

Dlaczego szafa szybko robi się nieuporządkowana?

Szafa jest jednym z tych miejsc w domu, które bardzo łatwo zapełnić. Ubrania pojawiają się stopniowo. Kupujemy nową bluzkę, dostajemy sweter, odkładamy ubrania sezonowe, zachowujemy rzeczy „na później”. Pojedyncza rzecz nie robi dużej różnicy, ale po kilku miesiącach zaczyna brakować wolnego miejsca.

Drugim problemem jest brak stałego systemu. Jeżeli jedne koszulki leżą na jednej półce, inne na drugiej, a część znajduje się w szufladzie, znalezienie konkretnej rzeczy wymaga pamiętania, gdzie została odłożona. Wtedy nawet schludna szafa może być mało praktyczna.

Kolejną pułapką jest odkładanie ubrań tam, gdzie akurat jest wolne miejsce. Dzisiaj sweter trafia na górną półkę, jutro na krzesło, a za kilka dni zostaje przeniesiony w inne miejsce. Po pewnym czasie trudno już powiedzieć, gdzie czego szukać.

Dlatego dobra organizacja szafy nie powinna polegać wyłącznie na tym, żeby wszystko wyglądało równo. Najważniejsze jest stworzenie takiego układu, który będzie łatwy do utrzymania również wtedy, gdy mamy mniej czasu lub po prostu nie chce nam się długo układać ubrań.

Nie zaczynaj od wyrzucania ubrań

Kiedy otwieramy przepełnioną szafę, pierwszym odruchem może być myśl: „Muszę się tego wszystkiego pozbyć”. Nie zawsze jest to potrzebne. Jeśli celem jest przede wszystkim łatwiejsze znajdowanie ubrań, zacznij od organizacji.

Wyjmowanie wszystkich rzeczy naraz może dodatkowo utrudnić zadanie. Po kilku minutach całe łóżko może być przykryte ubraniami, a zamiast porządku pojawi się jeszcze większy chaos.

Lepszym rozwiązaniem jest praca małymi fragmentami. Możesz zacząć od jednej półki, jednej szuflady albo jednego rodzaju ubrań. Taki sposób działania jest prostszy i pozwala szybko zobaczyć efekt.

Jeżeli jednak podczas porządkowania trafisz na rzeczy, których od dawna nie używasz, możesz odłożyć je do osobnej grupy. Nie musisz podejmować wszystkich decyzji od razu. Ważne jest, aby nie mieszać organizowania szafy z wielką akcją odgracania całego domu.

Jeśli chcesz spokojnie podejść do pozbywania się niepotrzebnych rzeczy, pomocny będzie artykuł Jak pozbywać się rzeczy bez żalu i wyrzutów sumienia.

Zasada jednej kategorii

Jednym z najprostszych sposobów na uporządkowanie szafy jest grupowanie podobnych rzeczy. Zamiast układać ubrania przypadkowo, warto stworzyć kilka podstawowych kategorii.

  • koszulki i bluzki,
  • swetry,
  • spodnie,
  • odzież domowa,
  • ubrania sportowe,
  • rzeczy sezonowe.

Nie potrzebujesz kilkunastu kategorii. Im bardziej skomplikowany system, tym większa szansa, że szybko przestaniesz go stosować. System powinien pomagać, a nie wymagać dodatkowej pracy.

Jeżeli wiesz, że wszystkie swetry znajdują się w jednym miejscu, znalezienie konkretnego swetra zajmuje chwilę. To właśnie jest główny cel organizacji szafy.

Ubrania, których używasz najczęściej, powinny być najłatwiej dostępne

Nie wszystkie ubrania powinny znajdować się w równie łatwo dostępnym miejscu. Rzeczy, które nosisz regularnie, warto trzymać na wysokości oczu i rąk.

Jeżeli codziennie używasz kilku ulubionych bluzek, nie ma sensu chować ich na samym dole stosu. Podobnie z ubraniami, które zakładasz do pracy, na spacer czy podczas codziennych wyjść.

Na najwyższych półkach mogą znaleźć się rzeczy używane rzadziej. Mogą to być ubrania sezonowe, eleganckie elementy garderoby albo rzeczy, których potrzebujesz tylko okazjonalnie.

Dzięki temu szafa zaczyna odpowiadać Twojemu rzeczywistemu sposobowi życia, a nie wyglądać jak magazyn wszystkich ubrań, jakie posiadasz.

 

Jak uporządkować ubrania, żeby nie tworzyć wysokich stosów

Jednym z najczęstszych problemów w szafie są wysokie stosy ubrań. Na początku wyglądają dobrze, ale po wyjęciu jednej rzeczy cała konstrukcja zaczyna się rozpadać. Szczególnie problematyczne jest to wtedy, gdy ubrania są bardzo podobne.

Dobrym rozwiązaniem jest ograniczenie wysokości stosów. Lepiej stworzyć kilka mniejszych grup niż jedną ogromną. Dzięki temu widzisz więcej rzeczy i nie musisz przekładać pięciu czy sześciu ubrań, aby dostać się do tej znajdującej się na dole.

Możesz również układać ubrania według częstotliwości używania. Najczęściej noszone rzeczy powinny być najbardziej dostępne, a rzadziej używane mogą znaleźć się z tyłu lub wyżej.

organizacja ubrań w szafie po 50 uporządkowane półki i ubrania

Czy warto układać ubrania kolorami?

Układanie ubrań kolorami może wyglądać bardzo estetycznie, ale nie jest konieczne. Dla jednej osoby będzie pomocne, dla innej okaże się kolejnym obowiązkiem.

Jeżeli rano łatwiej znajdujesz czarną bluzkę w grupie czarnych ubrań, możesz zastosować taki system. Jeżeli natomiast szybciej rozpoznajesz ubrania po ich rodzaju, ważniejsze będzie grupowanie na przykład wszystkich koszulek razem, wszystkich swetrów razem i wszystkich spodni razem.

Najlepszy system to taki, który odpowiada Twoim przyzwyczajeniom. Nie musisz kopiować rozwiązań z internetu tylko dlatego, że dobrze wyglądają na zdjęciu.

Co zrobić z ubraniami, które nosisz tylko czasami?

W każdej szafie znajdują się ubrania, które nie są używane codziennie. Może to być elegancka marynarka, ubranie na specjalne okazje, ciepły sweter albo rzeczy przeznaczone na konkretną porę roku.

Nie ma potrzeby trzymać takich rzeczy w najbardziej dostępnym miejscu. Możesz przenieść je wyżej, na dalszą część drążka albo do osobnego pojemnika.

Ważne jest jednak, aby nie chować ich tak dobrze, że później zapomnisz o ich istnieniu. Organizacja ma ułatwiać korzystanie z rzeczy, a nie powodować, że ubrania znikają na kilka miesięcy.

Sezonowe ubrania – prosty sposób na więcej miejsca

Duża część problemu z szafą wynika z przechowywania jednocześnie ubrań na wszystkie pory roku. Latem nie potrzebujesz przecież grubych swetrów w pierwszym rzędzie, a zimą nie musisz mieć łatwego dostępu do wszystkich letnich sukienek czy cienkich bluzek.

Jeżeli masz taką możliwość, podziel garderobę sezonowo. Ubrania aktualnie używane trzymaj w łatwo dostępnym miejscu, natomiast pozostałe przenieś wyżej lub do zamkniętych pojemników.

Nie musi to oznaczać dużego systemu przechowywania. Czasami wystarczy jedna górna półka albo kilka prostych pudeł.

Jak uporządkować szafę bez kupowania organizerów?

Organizery mogą być przydatne, ale nie powinny być pierwszym krokiem. Bardzo łatwo kupić pudełka, koszyki i przegródki, a później odkryć, że problem nadal istnieje.

Najpierw uporządkuj rzeczy, które już masz. Dopiero później sprawdź, czy rzeczywiście brakuje Ci jakiegoś rozwiązania.

Możesz wykorzystać zwykłe pudełka, które już znajdują się w domu. Przydatne mogą być również mniejsze pojemniki do szuflad albo proste koszyki.

Zasada jest prosta: najpierw uporządkuj zawartość, później organizuj przestrzeń.

Co zrobić z ubraniami, które nie mają swojego miejsca?

Jeżeli regularnie odkładasz określony rodzaj ubrania na krzesło, łóżko lub inną powierzchnię, może to być znak, że w szafie nie ma dla niego wygodnego miejsca.

Nie zawsze oznacza to konieczność kupowania kolejnego mebla. Czasami wystarczy przesunąć jedną kategorię ubrań, zmienić układ półki albo stworzyć jedno konkretne miejsce na rzeczy, które są używane często.

To podobny problem do tego, który pojawia się przy codziennych przedmiotach. Jeżeli rzecz nie ma swojego miejsca, bardzo łatwo zaczyna wędrować po domu. Pisaliśmy o tym również w artykule Gdzie odkładać rzeczy żeby nie robić bałaganu.

Krzesło nie powinno być dodatkową półką

Jeżeli ubrania regularnie trafiają na krzesło, warto potraktować to jako sygnał ostrzegawczy. Krzesło jest wygodne, ponieważ znajduje się blisko i nie wymaga podejmowania decyzji.

Problem polega na tym, że szybko przestaje być miejscem do siedzenia i zaczyna pełnić funkcję tymczasowej szafy.

Najprostszym rozwiązaniem jest ustalenie, gdzie trafiają ubrania po zdjęciu. Rzeczy do prania powinny mieć jedno miejsce, ubrania przeznaczone do ponownego założenia drugie, a rzeczy czyste powinny wracać do szafy.

Więcej praktycznych wskazówek znajdziesz w artykule Jak nie odkładać rzeczy na krzesło.

Jak szybko znaleźć ubranie rano?

Dobrze zorganizowana szafa powinna przede wszystkim oszczędzać czas. Jeżeli rano przez kilka minut szukasz konkretnej bluzki, spodni albo swetra, warto zastanowić się, co utrudnia Ci znalezienie tych rzeczy.

Pierwszym krokiem jest ograniczenie przypadkowego mieszania różnych kategorii. Drugim – przeznaczenie najbardziej dostępnych miejsc na rzeczy używane najczęściej.

Pomaga również zachowanie podobnego układu. Jeżeli po każdym praniu odkładasz ubrania w zupełnie inne miejsce, trudno będzie wyrobić sobie pamięć przestrzenną. Stały układ sprawia, że po pewnym czasie ręka sama sięga po właściwą rzecz.

Prosty układ szafy, który łatwo utrzymać

Nie istnieje jeden idealny sposób organizacji szafy. Możesz jednak zacząć od bardzo prostego układu. Na jednej części drążka umieść ubrania, które nosisz najczęściej. Na półkach pogrupuj rzeczy według rodzaju, a ubrania sezonowe przenieś w mniej dostępne miejsce.

Nie przesadzaj z liczbą kategorii. Jeśli masz pięć różnych półek na podobne ubrania, system może stać się bardziej skomplikowany niż sam bałagan.

Dobry układ powinien być możliwy do odtworzenia bez zastanawiania się. Po wyjęciu ubrania powinieneś wiedzieć, gdzie je odłożyć.

Co zrobić, jeśli szafa jest za mała?

Nie każda szafa pozwala na idealne przechowywanie wszystkich ubrań. Jeżeli przestrzeń jest ograniczona, trzeba przede wszystkim ustalić priorytety.

Najłatwiej dostępne miejsce powinny zajmować ubrania używane aktualnie i najczęściej. Rzeczy sezonowe mogą zostać przesunięte wyżej, a ubrania używane bardzo rzadko można przechowywać w dodatkowym pojemniku.

W małym mieszkaniu szczególnie ważne jest również ograniczenie liczby rzeczy pozostających na wierzchu. Każdy dodatkowy stos utrudnia korzystanie z przestrzeni.

Jeżeli interesuje Cię organizacja niewielkiej przestrzeni, zobacz również Jak utrzymać porządek w małym mieszkaniu po 50.

Nie próbuj utrzymać idealnego porządku

Jednym z największych błędów przy organizacji domu jest stworzenie systemu, który wygląda pięknie pierwszego dnia, ale jest zbyt trudny do utrzymania.

Jeżeli każda rzecz musi być złożona dokładnie tak samo, każda kategoria ma osobne pudełko, a ubrania trzeba układać według kilku różnych zasad, system szybko zaczyna męczyć.

Szafa ma przede wszystkim ułatwiać życie. Nie musi wyglądać perfekcyjnie. Jeżeli po otwarciu drzwi możesz szybko znaleźć potrzebne ubranie i bez problemu odłożyć je na miejsce, system spełnia swoje zadanie.

Jak utrzymać porządek w szafie przez cały tydzień?

Po uporządkowaniu szafy warto wprowadzić prostą zasadę: każda rzecz wraca w to samo miejsce. Nie trzeba codziennie robić dużych porządków.

Raz na kilka dni możesz również poświęcić kilka minut na poprawienie półek i odwieszenie rzeczy, które zostały odłożone niedbale.

Jeżeli zauważysz, że jedna kategoria regularnie się nie mieści, nie ignoruj tego. Być może masz za dużo rzeczy w tej grupie albo miejsce jest źle zorganizowane.

To właśnie takie małe korekty pozwalają uniknąć sytuacji, w której po kilku tygodniach trzeba ponownie robić wielkie porządki.

uporządkowana szafa i spokojna sypialnia po 50

Szafa po 50 powinna być przede wszystkim wygodna

Porządkowanie szafy nie powinno być kolejnym projektem, który zajmuje cały weekend. Nie musisz od razu opróżniać wszystkich półek ani kupować drogich akcesoriów.

Zacznij od jednej części szafy. Zobacz, co najczęściej utrudnia Ci znalezienie ubrań. Następnie zmień tylko ten element.

Może się okazać, że wystarczy przenieść codziennie używane ubrania na łatwiej dostępną półkę. Innym razem rozwiązaniem będzie rozdzielenie ubrań według kategorii albo schowanie sezonowych rzeczy.

Najważniejsze jest to, aby system był dopasowany do Ciebie. Dom nie musi wyglądać jak zdjęcie z katalogu. Ma być wygodnym miejscem do życia.

Podsumowanie – jak uporządkować szafę po 50?

Jeżeli zastanawiasz się, jak uporządkować szafę po 50, zacznij od prostych zmian. Nie musisz robić wszystkiego jednego dnia.

  • podziel ubrania na kilka prostych kategorii,
  • najczęściej używane rzeczy trzymaj w łatwo dostępnym miejscu,
  • ogranicz wysokie stosy ubrań,
  • ubrania sezonowe przenieś w mniej dostępne miejsce,
  • nie kupuj organizerów, zanim nie sprawdzisz, czego naprawdę potrzebujesz,
  • każdej rzeczy przypisz stałe miejsce,
  • nie wykorzystuj krzesła jako dodatkowej półki.

Najlepsza szafa to nie ta, która wygląda perfekcyjnie. To taka, w której bez problemu znajdujesz ubrania, których potrzebujesz, i równie łatwo odkładasz je z powrotem.

Jeśli chcesz uporządkować dom spokojniej, zacznij od jednego miejsca. Jedna półka, jedna szuflada albo jedna część szafy może być wystarczającym początkiem. Małe zmiany są łatwiejsze do utrzymania niż wielkie porządki wykonywane raz na kilka miesięcy.

A jeśli po uporządkowaniu szafy zauważysz, że nadal masz zdecydowanie więcej ubrań, niż rzeczywiście używasz, możesz spokojnie przejść do kolejnego etapu i zastanowić się, z którymi rzeczami naprawdę warto się rozstać.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry