Dlaczego nieporządek wraca… nawet jeśli długo sprzątasz

Znasz to uczucie, kiedy po długim sprzątaniu dom wygląda świetnie… przez jeden dzień? A potem wszystko powoli wraca na swoje „stare miejsca”.

To nie jest kwestia lenistwa ani złej organizacji. Bardzo często problem leży gdzie indziej.

Sprzątanie to nie to samo co porządkowanie

Sprzątanie to czynność. Porządkowanie to sposób myślenia o domu.

Można sprzątać godzinami, a jeśli rzeczy nie mają swojego miejsca, porządek szybko znika.

Za dużo rzeczy = więcej bałaganu

Im więcej przedmiotów, tym więcej trzeba je przestawiać, odkładać i omijać. To naturalne, że przy nadmiarze rzeczy porządek staje się krótkotrwały.

Brak prostych nawyków

Porządek nie utrzymuje się dzięki wielkim porządkom. Utrzymuje się dzięki drobnym, codziennym nawykom:

  • odkładaniu rzeczy na miejsce
  • 5 minutom porządków dziennie
  • jednej małej decyzji zamiast wielu naraz

Dom nie musi być idealny

Często porządek „ucieka”, bo próbujemy utrzymać ideał, który jest nie do utrzymania. Dom ma być wygodny, a nie wystawowy.

Spokojny porządek zostaje na dłużej

Kiedy zmienisz podejście z: „muszę wszystko ogarnąć” na „robię małe rzeczy regularnie”, porządek zaczyna zostawać.

Jeśli chcesz prostych list i harmonogramów PDF, które pomagają utrzymać porządek bez presji, znajdziesz je tutaj:
👉 spokojnydom50.pl

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry